Ile kosztuje klimatyzacja w restauracji?
W gastronomii rzadko wystarcza jedna jednostka. Sala potrzebuje kilku mniejszych urządzeń rozstawionych między stolikami, a kuchnia własnego, mocniejszego. Trzy sytuacje, które wyceniamy najczęściej.
| Zakres | Typowa sytuacja | Orientacyjny koszt |
|---|---|---|
| Mała sala lub kawiarnia | Do 50 m2, dwie jednostki 3,5 kW na jednym urządzeniu zewnętrznym | od 8000 zł |
| Sala z kuchnią | Sala do 80 m2 plus osobna, mocniejsza jednostka w kuchni | od 14 000 zł |
| Duży lokal | Sala powyżej 100 m2, kuchnia i zaplecze, kilka jednostek zewnętrznych | od 22 000 zł |
Kwoty obejmują urządzenia i montaż. W kuchni gastronomicznej dobór jest zawsze indywidualny, bo zależy od liczby i mocy urządzeń grzewczych, dlatego tę część wyceniamy po oględzinach.
Co wchodzi w cenę
- dobór mocy osobno dla sali i osobno dla kuchni,
- rozmieszczenie jednostek między stolikami, bez nawiewu na gości,
- montaż, trasy chłodnicze, zasilanie i odprowadzenie skroplin,
- uruchomienie, harmonogram pracy i przeszkolenie obsługi.
Co podnosi koszt
Kuchnia
Jednostka do kuchni musi być mocniejsza i częściej serwisowana, bo pracuje w tłuszczu i wysokiej temperaturze. To najdroższa pojedyncza pozycja w lokalu.
Praca w nocy lub w dzień wolny
W gastronomii nie ma wieczoru po pracy. Montujemy w nocy po zamknięciu albo w dzień, w którym lokal jest nieczynny, co bywa dodatkowo płatne.
Lokal w kamienicy
Wiele szczecińskich restauracji działa w kamienicach, gdzie jednostka zewnętrzna wymaga zgody wspólnoty, a czasem montażu od podwórza z podnośnika.
Sala i kuchnia to dwa różne światy
Na sali chodzi o komfort gości i o to, żeby nikt nie siedział w przeciągu. W kuchni o to, żeby zespół wytrzymał zmianę przy piecu w lipcu. Jedno urządzenie nie obsłuży obu, dlatego projektujemy je osobno.
Sala
2 do 4 jednostekzamiast jednej dużejKilka mniejszych urządzeń rozstawionych równomiernie daje równą temperaturę i pracuje ciszej niż jedno mocne. Jednostki wieszamy tak, żeby strumień szedł nad głowami gości i wzdłuż sali, nie na stoliki pod ścianą.
- moc liczona z liczby miejsc, nie tylko z metrażu,
- zapas na sobotni wieczór przy pełnym obłożeniu,
- tryb cichy w godzinach, gdy sala jest pełna.
Kuchnia
osobna jednostkamocniejsza i odporna na tłuszczPiec, płyta i frytkownica oddają w godzinę więcej ciepła niż cała sala gości. Do kuchni dobieramy urządzenie z zapasem mocy i z filtrem, który da się często czyścić, bo tłuszcz w powietrzu osiada na wymienniku szybciej niż gdziekolwiek indziej.
- jednostka poza linią okapu, żeby nie zaburzać wyciągu,
- przeglądy co kilka miesięcy w sezonie,
- współpraca z istniejącą wentylacją, nie zamiast niej.
Chłodno, ale bez przeciągu
Najczęstsza skarga w restauracjach z klimatyzacją nie dotyczy temperatury, tylko nawiewu. Stolik pod jednostką stoi pusty, a goście proszą o przesadzenie. Da się tego uniknąć na etapie planowania.
Jednostki nad przejściami
Wieszamy je nad ciągami komunikacyjnymi albo nad barem, nie nad stolikami. Zimne powietrze opada tam, gdzie nikt nie siedzi dłużej niż chwilę.
Żaluzje ustawione na stałe
Kierunek nawiewu blokujemy w ustawieniu, które omija stoliki, żeby przypadkowy pilot nie zmienił go w środku wieczoru.
Cisza przy rozmowie
Kilka jednostek na niskich obrotach pracuje ciszej niż jedna na pełnej mocy. Przy 30 do 35 dB w sali pełnej rozmów nikt ich nie usłyszy.
Wejście i ogródek
Otwierane co chwilę drzwi i ogródek letni to stałe źródło ciepłego powietrza. Jednostkę przy wejściu dobieramy z zapasem, a w lokalach z dużym ruchem między salą a ogródkiem proponujemy kurtynę powietrzną nad drzwiami.
Zapachy
Klimatyzacja nie usuwa zapachów z kuchni, od tego jest okap i wentylacja. Może za to pomóc na sali, jeśli urządzenia mają filtrację ograniczającą przenoszenie zapachów i jeśli nawiew nie ciągnie powietrza od strony kuchni w stronę gości.
Klimatyzacja nie zastępuje okapu
W gastronomii to rozróżnienie ma większe znaczenie niż gdziekolwiek indziej. Klimatyzacja schładza powietrze, które już jest w pomieszczeniu. Nie wyciąga oparów z kuchni, nie dostarcza świeżego powietrza i nie pojawia się w dokumentacji jako wentylacja.
Kuchnia gastronomiczna wymaga okapu z wyciągiem i wentylacji zapewniającej określoną wymianę powietrza. To osobna instalacja, projektowana pod wyposażenie kuchni, i to ją sprawdza się przy odbiorach. Klimatyzacja jest uzupełnieniem, które odpowiada wyłącznie za temperaturę.
Jak to łączymy
Jednostkę w kuchni montujemy poza strefą działania okapu, żeby nawiew nie rozbijał strumienia oparów unoszących się do wyciągu. Na sali sprawdzamy, czy nawiew z klimatyzacji nie zaburza pracy wentylacji nawiewno-wywiewnej, jeśli lokal ją ma.
Jeśli w lokalu brakuje wentylacji mechanicznej albo istniejąca nie wystarcza, rozmawiamy o wentylacji z rekuperacją, a dopiero na tym dokładamy chłodzenie. Kolejność odwrotna kończy się zwykle klimatyzacją, która walczy z ciepłem, którego wentylacja nie wyciągnęła.
Gdzie montujemy klimatyzację w gastronomii?
Obsługujemy lokale w Szczecinie i okolicznych miastach, także sezonowe nad morzem. Dojazd na oględziny w tym obszarze jest bezpłatny.
- Szczecin
- Police
- Stargard
- Goleniów
- Gryfino
- Świnoujście
- Międzyzdroje
- Kołobrzeg
Prowadzisz inny rodzaj lokalu? Zobacz też klimatyzację do biura oraz do gabinetu.
Najczęstsze pytania o klimatyzację w restauracji
Nie na czas otwarcia. Pracujemy nocą po zamknięciu albo w dzień, w którym lokal jest nieczynny, zwykle w poniedziałek. Sala z kilkoma jednostkami zajmuje jedną noc, kuchnia drugą. Rano zdejmujemy zabezpieczenia i sprzątamy, więc pierwsza zmiana przychodzi do czystego lokalu. Ustalamy to w harmonogramie przed rozpoczęciem prac.
Poradzi, jeśli jest dobrana do liczby i mocy urządzeń grzewczych, a nie do metrażu. Piec, płyta i frytkownica potrafią oddać kilka kilowatów ciepła na godzinę, więc jednostka do kuchni jest zwykle dwa razy mocniejsza niż wynikałoby z powierzchni. Kluczowa jest też sprawna wentylacja i okap: klimatyzacja chłodzi to, co zostało po wyciągnięciu oparów, a nie zastępuje wyciągu. Bez działającego okapu żadne urządzenie nie schłodzi kuchni w sezonie.
Przez miejsce montażu i liczbę jednostek. Wieszamy je nad przejściami, nad barem albo nad wejściem do kuchni, nigdy bezpośrednio nad stolikami, a kierunek żaluzji blokujemy w ustawieniu, które prowadzi powietrze wzdłuż sali. Kilka mniejszych urządzeń zamiast jednego mocnego oznacza łagodniejszy nawiew z każdego z nich. Jeśli w lokalu jest stolik, którego goście unikają, to prawie zawsze wina źle ustawionej jednostki, a nie zbyt niskiej temperatury.
Nie. Za usuwanie oparów i zapachów odpowiada okap z wyciągiem i wentylacja. Klimatyzacja obraca powietrze w pomieszczeniu i je schładza, więc jeśli zapach dotarł na salę, urządzenie go tylko rozprowadzi. Może pomóc pośrednio: urządzenia z filtracją ograniczają przenoszenie części zapachów, a właściwe ustawienie nawiewu nie ciągnie powietrza od kuchni w stronę gości. Podstawą pozostaje sprawny wyciąg.
Drzwi otwierane co chwilę i przejście do ogródka to stały napływ ciepłego powietrza, którego nie da się zatrzymać. Dobieramy jednostki przy wejściu z zapasem mocy, a w lokalach z dużym ruchem między salą a ogródkiem proponujemy kurtynę powietrzną nad drzwiami, która oddziela obie strefy bez zamykania przejścia. Samego ogródka nie da się klimatyzować, ale da się sprawić, żeby nie ogrzewał sali.
Na sali dwa przeglądy w roku, przed sezonem i po nim. W kuchni częściej, co dwa lub trzy miesiące w sezonie, bo tłuszcz w powietrzu osiada na wymienniku i filtrach szybciej niż gdziekolwiek indziej, a zatkany wymiennik przestaje chłodzić i zaczyna pachnieć. Filtr wstępny obsługa może myć samodzielnie co tydzień. Dla lokali proponujemy umowę serwisową z ustalonymi terminami, żeby nikt nie musiał o tym pamiętać w środku sezonu.